Co ludzie sukcesu robią przed 8 rano?


Ludzie sukcesu wiedza, że czas jest wyjątkowo luksusowym dobrem. Do największych jego pożeraczy należą ciągnące się rozmowy telefoniczne, spotkania (nie zawsze wystarczająco produktywne), a także różnego rodzaju sytuacje kryzysowe. Poranne godziny to okres w ciągu dnia, gdy czas mamy całkowicie pod kontrolą.

Naukowcy uważają, że wczesne rozpoczynanie dnia pracy zwiększa produktywność. Gdy zapytano prezesów dużych amerykańskich spółek, o której godzinie rozpoczynają swój dzień pracy, 90% z 20 ankietowanych przyznało, że rozpoczynają dzień przed 6. Szefowa PepsiCo, Indra Nooyi budzi się już o 4 rano, by przed 7 pojawić się w biurze. Szef wytwórni Disneya, Bob Iger wstaje o 4.30 i swój dzień rozpoczyna od czytania książek. 

Ludzie sukcesu nie od razu biegną do biura. Ursula Burns, prezes zarządu Xerox o 6 rano rozpoczyna godzinny trening na siłowni. Steve Murphy, szef domu aukcyjnego Christies uprawia co rano yogę. Poranne treningi są korzystnie nie tylko dlatego, że najczęściej prezesi spółek nie mają na to czasu w ciągu dnia. Liczy się także to, że aktywność fizyczna jeszcze przed pierwszym posiłkiem korzystnie wpływa na redukcję stresu w późniejszych godzinach dnia. Ma także dobroczynny wpływ na formę, sylwetkę i pomaga zwalczać bezsenność. 

Wczesne wstawanie oznacza także wczesne pojawianie się w biurze. Bardzo często ta godzina lub dwie, gdy jeszcze biuro jest wolne od współpracowników to jedyny czas, który przedsiębiorcy mogą wykorzystać do swoich osobistych projektów. Niektórzy w tym czasie piszą książki lub prace naukowe. 

Następnie poświęcają czas na pracę nad najbardziej priorytetowymi projektami. Dopóki jeszcze biuro nie jest zaludnione, można w ciszy i skupieniu skoncentrować się na najbardziej wymagających zadaniach, bez ryzyka przerywania pracy przez współpracowników czy podwładnych. Bardzo często w ciągu dnia pracy szefowie muszą uczestniczyć w tak wielu spotkaniach i zebraniach, że jakakolwiek praca koncepcyjna nie jest właściwie możliwa. 

Poranne życie rodzinne i towarzyskie 

Ludzie sukcesu wiedzą, jak cenny jest czas. Dlatego starają się by czas spędzony z rodziną był wyjątkowo efektywnie wykorzystany. Wspólne przyrządzanie śniadania z dziećmi może być świetną i jedną z niewielu okazji na szczerą rozmowę w rodzinnym gronie. Magazyn Business Insider zaleca także, by życie erotyczne w miarę możliwości przesunąć na godziny poranne. Wieczorami wielu parom brakuje już energii i siły, natomiast poranny seks ma dobroczynny wpływ nie tylko na pozytywny nastrój w dalszej części dnia, ale także korzystnie wpływa na sprawność umysłową. 

Poranki mogą być także doskonałą okazją do networkingu przy porannej kawie. Cykliczne spotkania śniadaniowe w ramach różnego rodzaju grup dyskusyjnych są doskonałą okazją do wymiany opinii, pomysłów, doświadczeń i planów. Laura Vanderkam, autorka książki, „Co ludzie sukcesu robią przed śniadaniem” uważa, że poranne godzinny są kluczowe z punktu widzenia produktywności i organizacji czasu pracy. Jej zdaniem poranki są najlepszą porą by w skupieniu móc wykonać najważniejsze zaplanowane zadania. 

5 zasad optymalnego wykorzystania poranków: 

1. Zrób pisemny audyt swojego dziennego harmonogramu. Zapisz wszystkie czynności, które wykonywałeś danego dnia. Łatwiej wówczas będzie można wyeliminować te, które pochłaniają zbyt wiele czasu lub są mało produktywne. Jeżeli jakieś zadanie powoduje, ze musimy wykonywać je późnym wieczorem, wówczas szanse na wczesną pobudkę znacznie maleją. Przelanie swojego dotychczasowego planu dnia na papier, a następnie wyeliminowanie największych pożeraczy czasu to pierwszy krok do poprawienia produktywności. 

2. Wizualizacja idealnego poranka. Warto wyobrazić sobie lub napisać, jak taki poranek powinien wyglądać.  

3. Realizacja planu. Gdy już posiadasz zwizualizowany projekt, warto zacząć realizować go w praktyce. Sprawdź, które godziny posiłków, układania do snu i porannego wstawania są optymalne. Jeżeli to konieczne, modyfikuje swój dzienny plan by zachować równowagę między komfortem życia a produktywnością. 

4. Buduj rutynę. Najważniejszy punkt planu, w którym plan należy zamieć w codzienne rutynowe działanie. Warto zaczyna powoli – np. chodzić spać i budzić się o 15 minut wcześniej niż dotychczas. Jeżeli to się powiedzie, można zwiększać ten czas obserwując jednocześnie, jak organizm reaguje na zmiany. Za każdy sukces warto dawać sobie nagrody (np. ekstra wyjście do teatru czy na koncert). Krok po kroku, wczesne godziny poranne, której do tej pory kojarzyły nam się z torturami, mogą stać się ulubioną porą dnia.

mat. spons.

Polecamy również:


Podziel się: