CITY TRAIL: Przebierańcy i... rekord trasy


Lublin, Łódź i Trójmiasto – to lokalizacje, w których w weekend rywalizowali biegacze startujący w cyklu CITY TRAIL z Nationale-Nederlanden. Były emocje związane z walką w klasyfikacji generalnej, był rekord trasy, ale było też kolorowo i radośnie, o co zadbali biegacze-przebierańcy.

Lublin

Piąte zawody w Lublinie zapowiadały się bardzo interesująco. Po raz pierwszy w edycji na linii startu stanęli obok siebie dwaj pretendenci do zwycięstwa w klasyfikacji generalnej – Artur Kern i Sebastian Smoliński. Okazało się, że w sobotę w lepszej dyspozycji był Artur Kern, który wygrał już trzy poprzednie edycje cyklu w Lublinie. Czas Artura to tym razem 16:53.

Drugie miejsce wywalczył Sebastian Smoliński (17:07), a trzeci był Paweł Wysocki (17:27).

W klasyfikacji generalnej cyklu w tej chwili prowadzi Paweł Wysocki, ponieważ Artur i Sebastian biegali dotychczas po trzy razy, więc nie są jeszcze sklasyfikowani.

– Ostatnie dwa miesiące były dla mnie ciężkie, bo najpierw dwa razy chorowałem, a teraz naciągnąłem mięsień, ale mam nadzieję, że to fatum już mnie opuści i dokończę cykl wygrywając cztery biegi – podkreślił na mecie Artur Kern - halowy rekordzista Polski na 5000 m. – Naciągnięty dwa dni temu mięsień postawił mój dzisiejszy start pod znakiem zapytania. Podczas rozgrzewki czułem pewien dyskomfort, ale postanowiłem wystartować, choć nie wykluczałem, że jeśli pojawi się większy ból to zejdę z trasy. Do 3 km czułem się dobrze, potem zaczęło pobolewać, ale był to moment, w którym przyspieszyłem. Mój największy rywal – Sebastian Smoliński w tym momencie nieco odpuścił i został kilka metrów z tyłu, więc przyspieszyłem jeszcze trochę, by powiększyć przewagę. Miałem świadomość, że nie mogę liczyć na walkę na finiszu – Sebastian jest zawodnikiem z bieżni i gdyby był blisko mnie na końcówce, miałbym marne szanse na zwycięstwo – dodał Artur Kern.

Wśród kobiet pierwsze zwycięstwo w sezonie odniosła Julia Pleskaczyńska (19:44). Drugie miejsce zajęła Ilona Mandziuk (19:48), a trzecie – Patrycja Gruszkowska (20:38).

W klasyfikacji generalnej prowadzi czwarta tym razem Paulina Pawłowska, która jest niemal pewna wygranej w „generalce”. Niemal, bo teoretycznie szanse na zwycięstwo ma jeszcze Ilona Mandziuk, ale musiałaby wygrać marcowy bieg z wynikiem lepszym od uzyskanego przez Paulinę w październiku (poniżej 19:10).

Bieg ukończyło 273 osoby. W zawodach CITY TRAIL Junior uczestniczyło 49 młodych sportowców. 

Kolejne – szóste już zawody są zaplanowane na 17 marca. Uroczyste podsumowanie sześciomiesięcznych zmagań odbędzie się 12 kwietnia w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie. Lubelską edycję cyklu wspiera Miasto Lublin.

Polecamy również:


Podziel się: