BMI wyższe niż 30? Biegaj rozważnie


Zbliża się czas postanowień noworocznych. Na ścieżkach biegowych pojawią się nowi biegacze, którzy będą chcieli poprawić swój stan zdrowia, obniżyć poziom cholesterolu, ciśnienie, pozbyć się nadmiernych kilogramów, wzmocnić układ krążenia i zwalczyć przygnębienie. Każdy z tych powodów nawet osobno byłby dobry, by zacząć biegać. Razem są bezdyskusyjnym powodem, by zwiększyć dawkę ruchu w swoim życiu. Jest jednak grupa, która początek biegania musi potraktować z dużą ostrożnością i nie stawiać sobie zbyt ambitnych celów na starcie. Tworzą ją osoby otyłe.

Naukowcy udowodnili, że w przypadku biegaczy o BMI powyżej 30, mniej znaczy więcej. Początkujący biegacze są narażeni na kontuzje, ale u biegaczy otyłych to ryzyko jest większe.

Do udziału w badaniu zgłosiło się 140 osób, które wcześniej nie biegały a na inną aktywność fizyczną poświęcały mniej niż godzinę w tygodniu. Niestety nie wszyscy wytrwali do końca eksperymentu. W efekcie analizę można było przeprowadzić na grupie tylko 56 osób.

Część z ochotników realizowała 4-tygodniowy program biegowy podzielony na 3 sesje w tygodniu. Każda z sesji wynosiła 1 km. Oczywiście taki dystans dla początkującego, otyłego biegacza byłby nie do zrobienia, dlatego próba miała charakter marszobiegu. Druga grupa realizowała bardzo podobny program, tyle że zamiast 3 km, w tygodniu robiła 6 km, czyli 2 km na sesję. Jedni i drudzy stopniowo zwiększali objętość treningu z tygodnia na tydzień.

Wynik eksperymentu był łatwy do przewidzenia. Im więcej biegali walczący z wagą biegacze, tym bardziej narażali się na kontuzje. Mniej problemów odczuwali biegacze w grupie z zadaniem pokonywania 3 km niż 6 km. Dokładniej, ryzyko kontuzji w grupie 3-kilometrowej wzrosło o 11,9%, w 6-kilometrowej - o 22,7%. Kontuzja przytrafiła się 7 uczestnikom, z czego 5 biegało 6 km w tygodniu. Problem z przetrenowaniem zgłosiło 21 otyłych biegaczy, 48,1% z nich było w grupie o większej objętości treningowej.

Innymi słowy, początkujący biegacze z BMI powyżej 30 na pewno skorzystają na nowym, biegowym stylu życia, ale nie powinni się spieszyć ze zwiększaniem kilometrażu.

IB

źródło


Polecamy również:


Podziel się: