Żelaźni ludzi dobiegli do mety. Bereznowska, Jendrych i Ślaski - najtwardsi z najtwardszych!


Trzy dni, 9 biegów, ponad 50 twardzieli na mecie. Podziw innych biegaczy i pokonywanie własnych słabości. Tak festiwalowy weekend spędzili uczestnicy Iron Run, którzy przebiegli 140 km. W piątek, na odprawie w namiocie służącym wyłącznie ich potrzebom, jeszcze się nie znali. Badawczo przyglądali się rywalom, mierzyli zamiary konkurentów. Jednak wspólny wysiłek zmienił wszystko. Rywalizacja odeszła na dalszy plan. Nawiązały się przyjaźnie

- Poznałam tu wspaniałych ludzi. Zżyłam się z nimi. Iron Run to wspaniała, integrująca we wspólnym wysiłku impreza. Polecam każdemu ultramaratończykowi - powiedziała nam Patrycja Bereznowska, rekordzistka świata w biegu 24-godzinnym i zwyciężczyni Iron Run, która dodaje, że mimo niepowtarzalnej atmosfery, nie jest to wyzwanie dla każdego biegacza.

- Trzeba podejść do tego z respektem. Iron Run na pewno nie jest łatwy. Powiedziałabym, że nawet dłuższy dystans, ale ciurkiem, jest łatwiejszy. Wygląda na to, że przerwy na odpoczynek, wcale tak bardzo nie pomagają - powiedziała nam zwyciężczyni rywalizacji kobiet. Bereznowska wyprzedziła Ewelinę Matułę i Paulinę Prugal-Fugowską.

Zmagania zakończyły się biegiem na dystansie 1 km, a raczej rundą honorową, bo chociaż regulamin nic o tym nie mówi, od lat Iron Runnerzy pokonują ten dystans wspólnie, dziękując kibicom za wsparcie i żegnając się z krynickim deptakiem.

Najbardziej „żelaznym” z uczestników okazał się Artur Jendrych. Zawodnik ze Świdnika ostatni kilometr biegł już dużym nakładem sił, ale gdy przekraczał linię mety odzyskał wigor i znalazł w sobie energię do podskoków. O skali jego osiągnięcia świadczy chociażby fakt, że 64-kilometrowy ultramaraton ukończył w czasie 06:50:55, a Koral Maraton w czasie 3:19:57.

Drugie miejsce w kategorii Open i jednocześnie pierwsze miejsce wśród zawodników powyżej 40 r. ż. zajął Radosław Ślaski – to drugie z rzędu zwycięstwo tego biegacza! Podium dopełnił Kamil Niedźwiadek.

Pełne wyniki - TUTAJ.

Więcej - niebawem. 

IB

Polecamy również:


Podziel się: