FSZP: Jak dbać o skórę, by nie przyprawić sobie „twarzy biegaczki”


Bieganie niekorzystnie wpływa na kondycję skóry twarzy. Jeśli nie będziemy o nią dbać, jest zagrożenie, że twarz będzie wyglądała starzej niż reszta ciała.

- Ludzie biegają z różnych motywacji, by schudnąć, być zdrowszym, bić rekordy. Kobiety dzięki temu chcą być silniejsze. Niestety źle to wpływa na skórę – podkreśla Jarosław Skrzyszowski, prezes Be Brave. – Już przy tętnie 120 uderzeń na minutę zachodzą niekorzystne zmiany na skórze. W czasie wysiłku zmienia się pH skóry, pojawia się nadmiar wolnych rodników, wzrasta temperatura ciała, a mięśnie twarzy są wciąż napięte.

W efekcie się skóra może być podrażniona, odwodniona i traci elastyczność. – W literaturze medycznej jest już nawet termin „twarz biegaczki”. Można spotkać się z tym, że buzia wygląda starzej niż reszta ciała. Sylwetka jest wciąż wysportowana i młoda, ale twarz mówi coś innego – dodaje Jarosław Skrzyszowski. – Poza wolnymi rodnikami, duży wpływ na to ma także skurcz ciągły mięśni mimicznych. To przekłada się na zmarszczki. Do biegania trzeba mieć buty porządne, sprzęt też, ale skóry nie wymienimy, więc trzeba o nią zabiegać prewencyjnie. 

ak

Polecamy również:


Podziel się: