W hali przyjemniej. Padły dwa rekordy świata w maratonie!


Nie trzeba być Denisem Kimetto, Mary Keitany czy Paulą Radcliffe, żeby znaleźć się wśród rekordzistów świata w maratonie. Podczas zawodów w hali rekordy na tym dystansie padają zwykle w Nowym Jorku w cyklu dorocznym. I tym razem passa została utrzymana.

W weekend odbyła się już trzecia edycja Annual Armory NYC Indoor Marathon, rozgrywanych w popularnej hali Armory Center. Uczestnicy rywalizacji mieli do pokonania 211 okrążenia. Żeby nie dostać zawrotu głowy, po godzinie następowała zmiana kierunku biegu.

Bieg mężczyzn wygrał Malcolm Richards, z czasem 2:19:01. Amerykanin poprawił poprzedni rekord świata, należący do rodaka, posiadającego polskie korzenie Chrisa Zablockiego. Niemal dokładnie przed dwunastoma miesiącami Zabocki pobiegł 2:21:48. Tym razem biegacz, który chętnie startuje też nad Wisłą, był piąty, z wynikiem 2:29:13.

Drugie miejsce zajął Nick Edinger (2:22:06), a trzeci był Brian Harvey (2:22:18).

Malcolm Richards odzyskał rekord świata w tej nietypowej konkurencji. W 2016 roku w Nowym Jorku uzyskał rezultat 2:21:55. Klasyczna maratońska życiówka prawie 36-letniego dziś zawodnika to 2:13:29 z 2017 roku.

Rywalizację kobiet wygrała Lindsey Scherf, która uzyskała rezultat 2:40:55. To także nowy rekord świata w halowym maratonie, lepszy od ubiegłorocznego osiągnięcia Finki Laury Manninen.

Druga na mecie zameldowała się uczestniczka Igrzysk Olimpijskich w Londynie - Irlandka Caitriona Jennings, z wynikiem 2:53:11. Trzeciego miejsca… nie było, tylko dwie panie ukończyły zmagania.

Do 31-letniej Scherf wciąż należy rekord USA w biegu juniorek na 10 000 m (32:51.20 z 2005 roku). Ale… W 2008 roku biegaczka została zawieszona na rok przez USADA za odmowę udziału w kontroli antydopingowej. Początkowo groziły jej dwa lata dyskwalifikacji, ale sankcje zostały złagodzone. Jej rekord życiowy w maratonie ulicznym ulicznym wynosi 2:32:19 z 2015 roku.

Zwycięzcy otrzymali po 3000 dolarów za wygraną i dodatkową premie 4000 dolarów za rekord świata.

Dodatkowo rozegrano biegi sztafetowe. Zgłoszono ponad 100 drużyn liczących maksymalnie po 8 osób.

Przypomnijmy, że rekordy w halowym maratonie nie są uznawane przez IAAF. Pod dachem prowadzone są statystyki tylko do dystansu 5000 m.

RZ


Polecamy również:


Podziel się: