Tragedia na 1/8 IM w Elblągu. Zmarł triathlonista

Tragedia na 1/8 IM w Elblągu. Zmarł triathlonista


Podczas pływackiego etapu 1/8 Ironman'a rozgrywanego podczas niedzielnych zawodów Garmin Iron Triathlon w Elblągu zmarł jeden z zawodników. Przyczyny tragedii nie są jeszcze znane.

W imprezie tego organizatora zawodnik ten brał udział po raz pierwszy. Do tragicznego zdarzenia doszło na ostatnich 70 metrach pływackiej rywalizacji. - Zawodnik utrzymywał się z tyłu stawki, płynął samodzielnie - relacjonuje nam organizator.

W wodzie triathlonista był pod nadzorem służb ratowniczych jako jeden z ostatnich pływaków. - Ratownicy nawet pytali, czy chce kontynuować zawody. Utrzymywał świadomy kontakt z ratowniczką. Powiedział, że chce dalej kontynuować zawody. Niestety 10 metrów później przestał się ruszać - opisuje organizator.

Wyjasnia, że obserwująca pływaka ratowniczka natychmiast wskoczyła do wody i wciągnęła zawodnika do łódki. Do brzegu było ok. 40 metrów.

Akcja reanimacja rozpoczęła się natychmiast i trwała kilkadziesiąt minut. Mimo to, nie udało się uratować triathlonisty. Około godziny 13:00 stwierdzono jego zgon.

Według policji, która była obecna na miejscu zdarzenia, wszystkie procedury organizacyjne zostały wdrożone bez zarzutu. Zabezpieczenie imprezy było rzetelne. Pomoc została udzielona natychmiast, karetka czekała na brzegu.

- Dodatkowo została wezwana druga karetka jako ewentualne wsparcie medyczne - mówi organizator, który wydał oświadczenie w sprawie wypadku (TUTAJ).

We wtorek zostanie przeprowadzona sekcja zwłok, która wyjaśni, z jakiej przyczyny zawodnik utracił świadomość.

Garmin Iron Triathlon to jedna z tych serii imprez, która od przyszłego roku zgodnie z wytycznymi Polskiego Związku Triathlonu wprowadzi licencje dla zawodników. Ich otrzymanie będzie związane z koniecznością przeprowadzenia badań lekarskich.

IB


Tagi:

Polecamy również:


Podziel się: