„Ice Ultra” – wyjątkowe wyzwanie, unikalny dokument [WIDEO]


Biały jak śnieg zalegający na trasie, do tego niebieski i szary, dla urozmaicenia zielona zorza. W tych kolorach twórcy filmu „The Ultimate’s Ice Ultra Race” opowiadają o wyzwaniu, któremu nie każdy potrafi sprostać, ale wielu inspiruje, by podjąć próbę.

Na starcie tego 250-kilometrowego biegu, odbywającego się na północy Szwecji, podzielonego na 5 etapów staje zawsze precyzyjnie wyselekcjonowane grono doświadczonych zawodników. Dla wielu z nich to najtrudniejszy bieg w życiu. Szykują się na ten start fizycznie, ale też psychicznie i finansowo. Za bieganie na kole podbiegunowym płacą aż 3 000 funtów – z góry lub w miesięcznych ratach. Chętnych nie brakuje. Lista startowa jest pełna kilka miesięcy przed startem.

Film dokumentuje wydarzenia z edycji 2018 r.. Uczestnicy wyjaśniają w nim, dlaczego podejmują się biegania w temperaturach ok. minus 30 stopni Celsjusza. Okazuje się, że dla większości z nich to okazja, by poszukać swoich granic, przekonać się jak dużym obciążeniom są w stanie sprostać.

Do mety w Jokkmokk zmierzają od punktu do punktu, kilometr po kilometrze, nie myśląc o całym dystansie. Po drodze wspiera ich załoga złożona z przyzwyczajonych do warunków Lapończyków.

Uprzedzając fakty, tegoroczną edycją Ice Ultra wygrał Damian Hall. Ten brytyjski utramaratończyk dobrze sobie radzi także na długim dystansie w górach. Metę ubiegłorocznego UTMB przekraczał na znakomitym piątym miejscu. MIUT kończył na szóstym miejscu, w Mozart 100 stał na podium. Wśród pań triumfowała Katie Baker, także Brytyjka.

Pod szyldem Beyond the Ultimate oprócz Ice Ultra organizowane są również etapowe biegi na pustyni, w dżungli i w kenijskim rezerwacie przyrody. Warto sprawdzić tę ofertę.

IB


Polecamy również:


Podziel się: