EMU 6 Days z rekordami, choć nie polskimi


Zwycięstwem Micka Thwaitesa i Kristiny Palten zakończył się EMU 6 Days. Tym razem Polacy zajęli dalsze miejsca.

Bogusław Maciejewski od połowy biegu walczył już nie z pętlą, pogodą i rywalami, a z kontuzją ścięgna, która uniemożliwiała mu bieg. Mimo tych przeszkód, 6-dniowy bieg ukończył na 41 miejscu z dorobkiem 520,638 km.

Artur Kujawiński był 68. W ciągu 6 dni przebiegł 425,106 km. 

Zwycięzca przebiegł w tym czasie 837,605 km. Australijczyk, który ma na koncie m.in. dwukrotny udział w Badwater (w 2015 stał tam na podium) i ukończony przed rokiem Spartathlon, 903 razy okrążył trasę. Po drodze ustanowił rekord Australii w biegu 48-godzinnym i 6-dobowym dla swojej kategorii wiekowej 40-44.

Z rekordu kraju, tym razem w kategorii wiekowej 50-54 mogła się cieszyć także Francja, po tym jak Didier Sessegolo zajął drugie miejsce z 802,119-kilometrowym wynikiem.

Podium uzupełnił Ivo Majestic –786.744.

Wśród pań, zacięty pojedynek toczyły między sobą dwie Szwedki. Ostatecznie wygrała Kristina Palten. Warto zapamiętać jej nazwisko. Palten to ultramaratonka, która lubi wyzwania i to nie tylko biegowe. W 2015 r. ruszyła w samotną wyprawę biegową po Iranie. Pokonała tam 1840 km, a swoje wrażenia opisała w książce. Rok wcześniej ustanowiła rekord świata na bieżni stacjonarnej. W dorobku ma także wyprawę kajakową, a podczas EMU 6 Days, z wynikiem 721.79 km została rekordzistką Szwecji.

Lena Jensen zajęła drugie miejsce, a jej rezultat 706, 882 km jest teraz nowym rekordem Szwecji w kategorii wiekowej 50-54.

Trzecie miejsce wśród pań przypadło w udziale Japonce. Sumie Inagaki nabiegała 698,822 km.

Pełne wyniki: TUTAJ 

IB


Polecamy również:


Podziel się: