#beatberlinWR. Rośnie temperatura przed Berlinem


Do maratonu w Berlinie zostało zaledwie 5 dni. Atmosfera wokół imprezy przypomina bardziej to, co zazwyczaj dzieje się przed walkami bokserskimi albo finałami piłkarskimi.

Biegowy świat szuka odpowiedzi tylko na jedno pytanie: kto pobije rekord świata w maratonie, bo w to, że ten rekord padnie wierzy wielu kibiców i komentatorów. Nic dziwnego. Szaleństwo rekordu w Berlinie rozrasta się do niebotycznych rozmiarów. Są już filmy, konkursy, hasztagi, rozmaite ankiety.

Zdaniem Wilsona Kipsanga, to właśnie on ma największe szanse na rekord, chociażby dlatego, że już raz to zrobił. Brązowy medalista olimpijski, zwycięzca m.in. maratonów w Londynie i Tokyo, nie jest jedynym używającym hasztagu #beatberlinWR. Ma dwóch mocnych rywali. Kenenisa Bekele, który jedzie do Berlina jako obrońca tytułu, ma lepszą życiówkę (2:03:03) i też pragnie rekordu.

Kipsang z Bekele próbowali poprawić czas Kimetto z 2014r. (2:02:57) już przed rokiem. Zdaniem Kipsanga mogli zakończyć zmagania sukcesem, gdyby zamiast rywalizacji, była między nimi współpraca. Od chęci współpracy i warunków pogodowych uzależnia zresztą, wyniki próby, którą podejmie w niedzielę.

Trzecim kandydatem do rekordu, otagowanym #beatberlinWR jest Eliud Kipchoge. On także ma na koncie zwycięstwo w Berlinie. Podobnie jak rywale, jest medalistą olimpijskim i chociaż jego oficjalna życiówka wynosi 2:03:05, to jednak jest jedynym, który podczas próby zorganizowanej przez Nike w pozaregulaminowych warunkach, uzyskał czas 2:00:25.

Kipsang możliwym rekordem promuje Kenię, Kipchoge organizuje konkurs na wytypowanie jego czasu. Nagrodą jest koszulka z jego autografem. Emocje rosną z każdą chwilą. Zdaniem kenijskich komentatorów, którzy formę swoich biegaczy znają, jak nikt inny, pomijanie innego byłego rekordzisty świata Patricka Makau, to zdecydowany błąd i on także może namieszać w rekordowych planach.

W rekord wierzy również Geoffrey Kirui, aktualny mistrz świata w maratonie, który kolegom doradza za pośrednictwem Daily Nation, by biegli w swoim tempie i z pełnym poświęceniem.

44. BMW Berlin Marathon wystartuje 24 września o godz. 9:15.

IB

Polecamy również:


Podziel się: