19. PKO Poznań Maraton dla Afrykanów. Super „zając” Szymon Kulka [ZDJĘCIA]


Kenijczyk Cosmas Mutuku Kyeva po raz drugi wygrywa Poznań Maraton. Poprawił też własny rekord trasy z 2011 r., w czym ogromna zasługa pacemakera Szymona Kulki. Rywalizację kobiet zdominowały Etiopki.

Odznaka IAAF Bronze Label, którą Poznań Maraton otrzymał w ubiegłym roku sprawiła, że na starcie pojawiło się sporo zawodników z życiówkami 2h10-2h12 u mężczyzn i 2h27-2h32 u kobiet. Faworytami byli obrońca tytułu i rekordzista trasy Kenijczyk Cosmas Kyeva (2:11:53) oraz białoruska olimpijka z Londynu i Rio Nastasia Ivanova.

Organizatorzy nie ukrywali, że liczą na poprawienie rekordów imprezy. Z frekwencją się nie udało. Wystartowało „tylko” 4 964 osób z 19 krajów. Do mety dotarło 4 877 osób, podczas gdy w rekordowym 2017 r. były to 6 362 osoby. Z drugiej strony, pierwszą edycję imprezy ukończyło 761 osób. 

W części sportowej w kwestii rekordów było już lepiej. O wiele lepiej.

Zawodnicy pobiegli nieco zmodyfikowaną trasą. Wystartowali z ul. Grunwaldzkiej, finiszowali na Placu Marka (MTP).

Warunki do biegania w Poznaniu były dziś dobre. Czyste niebo, ok. 13 stopni Celsjusza na starcie, ok. 17 stopni po dwóch godzinach biegu. Jedyne utrudnienie to wiatr hulający na otwartych przestrzeniach.

Mężczyźni

Stawkę poprowadził Szymon Kulka, którzy przygotowuje się do maratońskiego debiutu podczas wojskowych MŚ w Beirucie. W roli pacemakera spisywał się znakomicie; na kolejnych międzyczasach utrzymywał równe tempo 3:05 min./km, wymierzone w rekord trasy (prognoza 2:10:06 na mecie). Swoje zadanie zakończył po pokonaniu 25 km.

Beirut Marathon z elitą i MŚ Wojskowych. Szymon Kulka debiutuje w maratonie

Druga część dystansu to interesujący pojedynek dwóch Kenijczyków i dwóch Etiopczyków. Zaskakująca była obecność w tym gronie Tufy Getachewa Keny, który nie znalazł się w elicie poznańskiego biegu przez nienajlepszą życiówkę (powyżej 2h20). Imponował za to ambicją. Bieg prowadził Cosmas Kyeva, a Tufa oraz Silas Kipngetich Sang i Belachew Endale Abaynech pilnowali bardziej pleców Kenijczyka niż kolejnych zmian w rozbijaniu powietrza.

Przed 35. kilometrem grupa liderów skróciła się do dwóch zawodników. Tempa nie wytrzymali Silas Kipngetich Sang i Tufa Getachew Kene. Już bez pomocy Szymona Kulki, dwójka liderów biegłą w średnim tempie 3:06 min./km (prognoza na mecie 2:10:48), jednocześnie rozgrywając interesującą partię biegowych szachów.

Po 40. kilometrze zaatakował Etiopczyk Belachew Endale Abaynech, ale po chwilowej niemocy obudził się Cosmas Kyeva. Kilkaset metrów przed metą to Kenijczyk przypuścił atak na rywala. Po pasjonującym, sprinterskim finiszu...

... to właśnie Costas Mutuku Kyeva jako pierwszy przeciął taśmę, bijąc przy okazji własny rekord trasy – 2:11:45.

Podium uzupełnił Silas Kipngetich Sang, który dogonił i przegonił Tufę Getachewa Kene.

Z Polaków najlepiej spisał się Kamil Jastrzębski. W czwartym starcie maratońskim zajął szóste miejsce. Wynikiem 2:19:55 pobił rekord życiowy (poprawił się o minutę i 7 sekund). Na mecie padł jak nieżywy.

Kobiety

Od pierwszych metrów tempo rywalizacji nadawał… Jurij Rusiuk. Ukrainiec prowadził wspomnianą na wstępie Nastasię Ivanovą. Wszystko szło dobrze do dystansu półmaratonu, gdzie Białorusinka, na odcinku kilkuset metrów odpadła na ponad 30 sekund od czołowej grupy. Rusiuk raz po raz oglądał się za Ivanovą, ale za plecami widział tylko Etiopki.

Po kilkuset metrach Rusiuk oddzielił się od trójki czarnoskórych biegaczek. Zszedł z trasy, gdy okazało się że to samo zrobiła Białorusinka.

Pozostawione same sobie Afrykanki zaczęły się tasować między sobą. Przed 30. kilometrem na czele były już tylko dwie zawodniczki – Denbi Tesfanesh Merga i Lema Alemitu Ajema. Ayele Tsgereda Girma skupiła uwagę już tylko na dowiezieniu trzeciego miejsca i obronie pozycji przed Polkami - nad Agnieszką Gortel-Maciuk Etiopka miała blisko 3 minuty przewagi, nad Andżeliką Dzięgiel – blisko 6 minut, nad Agnieszką Janasiak – 9 minut, a nad trzykrotną zwyciężczynią biegu (2004, 2008, 2011) Arletą Meloch – 16 minut przewagi.

Na 35. kilometrze zaatakowała Denbi Tesfanesh Merga. Rywalki spasowały. Do końca nic się już nie zmieniło i to Tesfanesh Merga jako pierwsza wbiegła na metę, zlokalizowaną na terenie Międzynarodowych Targach Poznańskich. Wynik 2:32:31 jest gorszy o 36 sekund od rekordu trasy Irene Chepkirui Makori z 2014 r., ale za to o 16 sekund lepszy od dotychczasowej życiówki Etiopki.

Drugie miejsce zajęła Ayele Tsegerda Girma – 2:34:59 (poprawiony o 19 sekund rekord życiowy). Podium dopełniła Lema Alemitu Ajema – 2:35:57 (wynik gorszy od życiówki o ponad 4 minuty).

Najlepsza z Polek - Agnieszka Gortel-Maciuk - była czwarta z wynikiem 2:37:16. – Nawet nie próbowałam rywalizować z Etiopkami. Przez 18 km prowadziłam grupę chłopaków, nikt się nie chciał zmienić pod wiatr. Potem biegłam z innym kolegą, który zmiany już dawał, ale więcej nie dało się zrobić – oceniła biegaczka w swoim czwartym starcie w Poznaniu. Trasę oceniła jako „właściwą”.

Zwycięzcy zarobili po 12 tys. zł. Cosmas Kyeva za rekord trasy - wynik poniżej 2:11:53 - otrzymał dodatkowo 10 tys. zł.

Niespodzianka w handbike’ach

Rywalizację wózkarzy (wózki łańcuchowe) wygrał Krystian Giera. W pokonanym polu pozostawił Rafała Wilka i Mateusza Witkowskiego. Wśród kobiet wygrała Oroszowa Anna (Słowacja), z czasem 1:20:41.Triumfatorzy otrzymali po 2 500 zł. 

W kategorii wózków z napędem bezpośrednim wygrał Witold Misztela.

Pełne wyniki: TUTAJ

Mężczyźni:

1. KYEVA COSMAS MUTUKU, KEN - 2:11:45
2. BELACHEW ENDALE ABAYNEH, ETH - 2:11:51
3. SANG SILAS KIPNGETICH, KEN - 2:14:32
4. TUFA GETACHEW KENE, ETH - 2:18:09
5. SAJI ABDELKABIR. MAR - 2:18:36
6. JASTRZĘBSKI KAMIL, POL - 2:19:55
7. ICHIGI YUTA, JPN - 2:32:49
8. JARANOWSKI ANDRZEJ, POL - 2:39:09
9. GOŁĘBIEWSKI SEBASTIAN, POL - 2:40:13
10. LUBIŃSKI JAROSŁAW, POL - 2:41:10

Kobiety:

1. DENBI TESFANESH MERGA, ETH - 2:32:31
2. AYELE TSGEREDA GIRMA, ETH - 2:34:59
3. LEMA ALEMITU AJEMA, ETH - 2:35:57
4. GORTEL-MACIUK AGNIESZKA, POL - 2:37:16
5. DZIĘGIEL ANDŻELIKA, POL - 2:42:01
6. JANASIAK AGNIESZKA, POL - 2:52:36
7. MELOCH ARLETA, POL - 2:57:24
8. OWCZAREK DAGMARA, POL - 3:04:03
9. JAKIMCZUK ALEKSANDRA, POL - 3:05:44
10. WIERZCHOWSKA IZABELA, POL - 3:05:50

red. na podst. transmisji online WTK Poznań


Polecamy również:


Podziel się: